Kichi zaczęła mnie trochę denerwować swoim zachowaniem, co można było u mnie zauważyć.
-Bo cię o to proszę.
-Dla czego ?
-Bo tak chcę.
-Dla czego ?
-Bo misie nie jedzą dżemu.
-Dla czego ?
-Bo wolą miód.
-Dla czego ?
-Bo tak.
Dziewczyna nadal zachodziła mi za skórę.
-Ale dla czego ?
-Kichi uspokój się bo zaraz mnie szlak jasny trafi.
Kichi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz