niedziela, 19 lipca 2015

Od Angel CD Foxier

Odpoczywałam sobie na jednym z drzew w Magicznym Lesie. Było tu sympatycznie; ptaki śpiewały, natura budziła się do życia. Uwielbiałam ten obraz... Po chwili na ziemi ujrzałam chłopca. Nie małego, lecz bardziej dorosłego.
~ Chyba mnie nie widzi. - Pomyślałam.
Trochę było to niebezpieczne, a mianowicie chodzenie człowieka po lesie. Natychmiast wyczułam jego woń. Jednak ona była inna niż zwyczajnego człowieka... Pasowała bardziej do... Smoka? Na to wyglądało. Pewnie jeden ze smoków, należących do Dragon World. Przypatrywałam mu się uważnie. Przysiadł na korzeniu drzewa, na którym ja byłam. Obok niego zgromadziło się parę dzikich zwierząt. Dmuchnęłam na niego delikatną, lodową mgiełką, która tylko kogoś schładzała. Chłopak opatulił się rękoma. Trochę komicznie to wyglądało. Zeszłam powoli na dół od tyłu drzewa. Podeszłam do człowieka. Moja głowa znajdowała się pół metra nad jego.
<Foxier?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pauu Lina krytyczna biel