- Czego?- warknąłem.
- Od kilku dni nic nie jadłeś.- odparła.
- Wiem... Ale nie czuję się głodny.- ziewnąłem szeroko i spojrzałem na nią.- Polecisz ze mną?- zapytałem się.
- No jasna.- uśmiechnęła się szeroko. Rozłożyliśmy skrzydła i wylecielismy z naszej jaskini. Podczas lotu rozmawialiśmy o rożnych rzeczach. Nagle zobaczyliśmy sarny. Spojrzałem na smoczyce, a ona tylko się uśmiechnęła. Zanurkowaliśmy oboje w tej samej chwili. Wbiłem kły w ciało pobliskiej sarenki. Po kilku minutach wzięlośmy się za konsumowanie naszych ofiar. Niespodziewanie za nami pojawił się smok... Alfa. Odwróciłem się i spojrzałem na niego.
- Shadow Star...- powiedziałem cicho.- Co cię tu sprowadza?- zapytałem się.
Shadow Star?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz