Wstałam z pod drzewa.
- Um... ~ No co ja mam powiedzieć?! ~ No to dzięki.
- Zwiedziłaś już może tereny naszego stada? - Spytał samiec.
- Zbytnio się tym na razie nie interesowałam, ale zawsze taka wiedza chyba się przyda. - Odrzekłam.
- W takim razie choć. - Wzniósł się do góry.
Uczyniłam to samo.
- Zaczniemy od tego, iż jesteśmy tuż przy Skalistym Wąwozie.
Smok oprowadzał mnie po tutejszych terenach. Robił to... Dosyć ciekawie? To jedyne określenie jego sposobu.
Gleadr? xd
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz