- Uważaj jak latasz!- krzyknęła na mnie.
- Heh...- zaśmiałem się cicho.- Zadam ci jedno pytanie.- spojrzałem na nią tajemniczo.
- Należysz do naszego stada?- zapytałem się.
- Tak... A co?- nadal patrzyła na mnie lekko zirytowana.
- Miło mi. Jestem Gleadr.- odparłem.- Nie spodziewałem się, że tak szybko ktoś dołączy do naszego stada. Z resztą, jak masz na imię?- dodałem po chwili.
Stella?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz