niedziela, 26 lipca 2015

Od Angel CD Foxier

Przybliżyłam się trochę.
- Jak na razie nie mam, więc możemy iść. - Rzekłam zachęcająco.
- Hm... Może nad Smoczy Wodospad - Zaproponował.
- Dobry pomysł. - Uśmiechnęłam się i wzleciałam w górę.
Foxier uczynił to samo. Zaczęliśmy lecieć. W pewnej chwili zaczęłam rozmowę.
- Jesteś smokiem rasy? - Spytałam zaciekawiona.
- Smok chiński Ying i Yang, ale w skrócie Smok Natury. - Odparł. - A ty?
- Mieszanka smoka lodu i powietrza.
- To już wiem skąd ten chłód - Zaśmiał się.
- Ee tam... Ja jestem do niego przyzwyczajona. Gorzej z ciepłem... - Przeszły mnie aż ciarki.
- Hm? - Zaciekawił się.
- Nie mogę zbyt długo przebywać w mocnym cieple... Inaczej osłabnę albo gorzej... - Przełknęłam ślinę.
- To nie zbyt fajnie. - Skrzywił delikatnie minę.
- O! Popatrz, to już tam. - Przyspieszyłam i zmieniłam temat.
Samiec również przyspieszył.
<Foxier?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pauu Lina krytyczna biel